Oświadczenie w sprawie obalenia rządów płk. Muammara Kaddafiego

25 sierpnia 2011 | Ogłoszenia

Publiczne pytania do tzw. legitymistów

Z przykrością przyjęliśmy do wiadomości fakt, że dzierżący w Libii od lat władzę płk Muammar Kaddafi został obalony w wyniku zbrojnej kampanii wymierzonej w jego rządy.

Nie wykazujemy jakiegoś specjalnego entuzjazmu dla sposobu w jaki sprawował rządy. Nie zmienia to jednak faktu, że – jakie te rządy nie były – to były to jednak rządy libijskie, kierujące się libijską racją stanu bez wpływu oficerów prowadzących obcych mocarstw i nacisku koncernów naftowych.

Napawa nas oburzeniem fakt, że legalny rząd libijski został obalony w wyniku rebelii sponsorowanej i zbrojonej przez niektóre kraje NATO, co stanowi zaprzeczenie litery i ducha rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ, która – przypomnijmy - zakazywała dostarczania broni obydwu walczącym stronom, nie wspominając o nalotach na pozycje jednej ze stron walczących. Jest to kolejny, po Serbii, przykład zbrojnej napaści państw demokratycznych i deklarujących pokojowe nastawienie na suwerenne państwo pod pretekstem „walki o demokrację i prawa człowieka”.

Jest to przede wszystkim niebezpieczny precedens lekceważenia prawa międzynarodowego i suwerenności niepodległego państwa. Obawiamy się, że wkrótce celem zbrojnego ataku świata zachodniego może stać się każde państwo, które przeszkadza w ustanowieniu "światowego rządu" wedle „zachodnich standardów”.

 Z zażenowaniem obserwowaliśmy przy okazji jak polscy tzw. legitymiści, z prof. Jackiem Bartyzelem na czele, kibicowali demokratycznym krajom w bezprzykładnym niszczeniu libijskiej państwowości w imię infantylnej demokratyczno-legitymistycznej doktryny odsunięcia od władzy "tyrana z grubą pałą" i restauracji w tym kraju monarchii.

Mamy w związku z tym kilka pytań do polskich tzw. legitymistów:

- Jak Państwo łączycie tradycyjne nauczanie Kościoła katolickiego – sformowane jeszcze w Średniowieczu przez Innocentego IV i ekipę wielkich kanonistów – że jedyną władzą prawowitą jest władza katolicka z poparciem dla libijskiego pretendenta do tronu, który jest praktykującym muzułmaninem?

- Czy w związku z tym wyznajecie Państwo tezę, że legitymizm władzy istnieje poza Kościołem katolickim i wspólną Christianitas? Czy istnieje więc np. legitymizm panowania pogańskich wodzów plemiennych na Papui-Nowej Gwinei lub w Kongu? Czy oddzieliliście legitymizm władzy od sankcji Kościoła katolickiego?

- Biorąc pod uwagę, że w Libii władzę przejęła junta zbuntowanych wojskowych i zapowiedziała przeprowadzenie za 8 miesięcy „demokratycznych wyborów”, mamy do naszych „legitymistów” pytanie: gdzie podziewa się wasz legitymistyczny islamski  pretendent?

- Czy zdajecie sobie Państwo sprawę, że swoim bajdurzeniem o „legitymizmie” w Libii pośrednio wsparliście zastąpienie w tym kraju rządów autorytarnych przez demokratyczne? Czy macie Państwo świadomość, że – używając barwnego języka prof. Bartyzela – „zatańczyliście na rurze” przed Nicolasem Sarkozym i Barackiem Obamą?

Redakcja portalu myśli konserwatywnej www.konserwatyzm.pl



pobierz artykuł jako PDF

| komentarzy: 17

| odsłon: 2074

|

 



Musisz być zalogowany i zweryfikowany by dodawać komentarze.


| 2011-08-25 20:31:12
Zgadzam sie, ze to byla zwykla agresja na suwerenny kraj i ze to jest bardzo niebezpieczny precedens. Przed ex.Libia prawdopodobnie otwiera sie perspektywa wewnetrznej krwawej lazni. Demoliberalizm=demonoliberalizm.
| 2011-08-25 20:55:26
Świetne wyśmianie Bartyzelowo-Dankowych "legitymistów" "de Mastrystów" i innych takich... zwłaszcza ten " legitymistyczny islamski pretendent"... Z jednym wszakże zastrzeżeniem: formalnie to nie Kadafi sprawuje (sprawował?) funkcję gowy państwa w Libii lecz - Sekretarz Generalny Powszechnego Kongresu Ludowego (Parlamentu) - Mohamed Abdul Quasim al-Zwai....
| 2011-08-25 22:24:39
A od siebie dodam tylko pytanie o konsekwencje takiego wyboru. Zastanawiam się, czy legitymiści rozważyli probem chaosu, jaki teraz powstanie, a także możliwość zaistnienia na mapie kolejnego państwa pod rządami radykalnych muzułmanów (mam na myśli Bractwo Muzułmańskie, które jak narazie jest najpoważniejszym kandydatem do objęcia większosci wpływów z uwagi na poparcie społeczne). Kadafi skutecznie to blokował.
M.R
| 2011-08-25 22:25:25
Każda okazja dobra żeby obśmiać profesora Bartyzela, nawet taka. Całe to oświadczenie podchodzi pod pewne powiedzenie. Góra jęknęła (Libia świat) i ukazał się mysi ogon (oświadczenie redakcji). Dokopanie widać warte jest mysiego ogona .Może to jakieś kompleksy redakcji albo redaktora.
| 2011-08-26 07:34:33
@Mariusz_Matuszewski (...)" także możliwość zaistnienia na mapie kolejnego państwa pod rządami radykalnych muzułmanów"- co moze zdestabilizowac Algierie i Maroko. Wydaje sie, ze system swiatowy przystapil do ostatecznego ataku. We Francji wprowadzono specjalne nowe podatki dla"bogatych"( ci ludzie i tak juz oddawali socjalistycznemu molochowi ponad 50% swych dochodow)-decyzje podjeto w nastepstwie" prosby" niektorych "bogatych"-to sa metody sowieckie!, a napomina sie rowniez o wprowadzeniu wiekszego podatku dla osob o dochodach powyzej 80 tys.euro rocznie, a to nie tak duzo. Zrobila to tzw."prawica". Dotychczas tacy ludzie chronili sie czesto m.in. w Maroku, teraz po" przemianach demokratycznych" nie bedzie to juz mozliwe. Upadek Kddafiego jest powaznym ciosem dla wolnosci.Spowoduje fale nowej imigracji do Europy,zamieszanie we Wloszech i we Francji, nowe podatki, wieksze uprawnienia dla policji( ktora od niedawna ma juz prawo zabijac w trakcie zamieszek),nowe bezrobocie-dopiero za rok sie zorientujemy, jak wielki byl ogrom tej kleski. Normalnie sie wysmiewalem troche z tego, a teraz widze jasno, ze Kaddafi byl istotnie katechonem dla regionu. "Uchodzcy" libijscy dotra zreszta i do Polski.Mozna liczyc na PO.
| 2011-08-26 07:46:48
Dodam jeszcze ze od momentu, w ktorym nastapilo we Francji uderzenie w tzw.klasy posiadajace, przestalem uwazac NS za katechona. Jest on dla mnie odtad zwyklym trockista.
| 2011-08-26 13:13:36
@Antoine Ratnik "Demoliberalizm=demonoliberalizm." To dobre porównanie. Parę lat temu na forum "prawy.pl" (kiedy można było komentować, i kiedy ten portal nie był tubą pisowsko-smoleńską) używałem określenia demo(no)krajcja. Argumentowałem poniekąd słusznie, że w tym systemie "demony nas okradają" dosłownie. Przecież demokracja to grabież Tradycji, i przy okazji grabież majątku narodowego w wykonaniu jej przedstawicieli. Pozdrawiam, PM
Qba
| 2011-08-26 13:56:22
I Zachód ponownie "strzela sobie w stopę". Tylko czekać na "allah akbar!" i masową emigrację.
| 2011-08-26 19:32:03
Ja natomiast z zażenowaniem, i to wielkim przyjąłem to idiotyczne oświadczenie. I zastanawia mnie ta iście debilna skłonność niektórych do bronienia socjalistycznych zbrodniarzy i terrorystów.
| 2011-08-26 20:37:55
@Tomasz Dalecki Zaraz bedzie jeszcze weselej.Niech Pan poczeka piec minutek. pozdrowienia .a.r
| 2011-08-27 10:17:29
@Tomasz Dalecki: Ale chyba nie wierzy pan w świetlane cele przyświecające wywołaniu tej hucpy w Libii? Kredytowe interesy Sarkozy'ego i Berlusconiego (możliwość umorzenia długu jaki zaciągnęli u Pułkownika), zbiegły się z chęcią zażegnania widma kryzysu energetycznego i finansowego przez UE (możliwość przejęcia złóż ropy i aktywów bankowych Libii). Dlatego, za zgodą USA wywołano tę burdę. W jej wyniku zarośnięta dzicz wylazła na ulice i strzela. Efekt będzie taki, że Europa dostanie kolejną falę emigrantów, a Libia będzie znacząco gorszym miejscem niż była, tak jak jest nim Irak po inwazji sprzymierzonych.
| 2011-08-27 18:23:51
Odnoszę wrażenie, że dla Tomka Daleckiego jedynym kryterium jest to, czy dana władza buduje socjalizm czy liberalizm. A co mnie w ogóle obchodzi problem podatków w Libii? Patrzę na to z perspektywy polskich interesów. A te są proste: status quo ante było lepsze.
| 2011-08-27 19:46:29
@Adam Wielomski - Adamie, Ty sobie chyba jaja robisz. Jakie znaczenie dla polskich interesów ma to, czy w Libii rządzi Kaddafi czy nie ??? A biorąc pod uwagę informacje, że Polska sprzedawała broń libijskim powstancom to jasne jest, że to właśnie z nimi łączą nas jakieś interesy a nie z terrorystą Kaddafim. Więc jeśli juz piszesz o polskich interesach w tym kontekscie - to te raczej wskazują na powstańców.
| 2011-08-27 19:55:35
@Adam Wielomski - poza tym jesteś potwornie niekonsekwentny. Z jednej strony tak bardzo nie obchodzą Cię Libijczycy, że odmawiasz im nawet prawa do posiadania własnego króla. Z drugiej strony tak bardzo "troszczysz" się o to, że teraz ci paskudni Europejczycy i jeszcze paskudniejsi Amerykanie położą łapę na ich ropie... Mówisz o "legalnym rządzie libijskim" - co jest kompletnie bez sensu bo ani nie jest on legalny -doszedł do władzy w wyniku takiej samej rozróby jak obecna obalając naprawdę legalny rząd królewski a Kaddafi nie pełni ŻADNEJ funkcji państwowej! Z jednej strony nie obchodzi Cię, że mają tam socjalizm - z drugiej strony tak bardzo bolejesz nad demokratycznymi wyborami. Gdzie tu do jasnej cholery jakakolwiek elementarna logika???????
| 2011-08-28 13:15:02
@ Dalecki - Tomku, ja nie jestem autorem tego oświadczenia, lecz jeden z kolegów z Redakcji, więc nie jest ono odzwierciedleniem moich poglądów w 100%. Mój wkład w to oświadczenie to tylko małe retusze stylistyczne. Co do tego, że status quo było lepsze, to wynika z przekonania, że na Europę ruszą emigranci a islamiści przejmą władzę w Libii i będą stamtąd wysyłać terrorystów.
| 2011-08-28 13:43:18
@Tomasz Dalecki "Arabska wiosna" bedzie miala na dluzsza mete znaczenie co najmniej takie jak "upadek muru berlinskiego" i dzis jeszcze nie jestesmy w stanie docenic destrukcyjnego znaczenia tych" przemian demokratycznych". Tu nie chodzi o milosc do Kaddafiego ale o milosc do Europy!
| 2011-08-28 13:47:06
@Tomasz Dalecki + Pewien analista francuski twierdzi, ze USA po prostu postanowily oddac czesc ropy libijskiej ( pol naftowych) nowemu Egiptowi w zamian za dalsze honorowanie przez ten ostatni ukladow z Camp David. Nie mam na ten temat zadnych elementow osobiscie.









RSSRSS FacebookFACEBOOK COPYRIGHT © 2011 KONSERWATYZM.PL