"Elżbieta Radziszewska jest sekretarzem stanu i pełnomocnikiem rządu ds.
Równego Traktowania. Kiedy dowiedziała się, że w Reszlu po raz drugi
spalą na stosie Zobacz więcej: Pani minister protestuje przeciw spaleniu czarownicy,
to zaprotestowała. Napisała pismo do burmistrza Reszla Marka
Janiszewskiego. Jej zdaniem palenie czarownic w średniowieczu ma
związek z uprzedzeniami i dyskryminacją kobiet. Poprosiła, by nie palić
po raz drugi Barbary Zdunk.
Barbara Zdunk to ostatnia w Europie ofiara wiary w czarownice. Spaloną
ją na stosie w 1811 roku. Oskarżono ją o wywołanie pożarów w Reszlu za
pomocą czarów.
- Była kobietą, która poniosła śmierć tylko dlatego, że oskarżono ją o
uprawianie czarów. Tymczasem obchody mają mieć charakter radosnego święta, pikniku - twierdzi pani minister Radziszewska".
http://reszel.wm.pl/64857,Zaprosili-Radziszewska-na-palenie-czarownicy.htmlTo, że pani pełnomocnik z całą powagą zajmuje się tak błahą sprawą jak inscenizacja spalenia czarownicy dowodzi, że pani E. Radziszewska nie ma ciekawszych zajęć niż baczna obserwacja lokalnych wydarzeń dlatego też stanowisko, które piastuje powinno zostać zlikwidowane jako zupełnie zbędne i kuriozalne.a. m.e