Posłowie PiS komentują propozycję premiera, by stanąć w szranki telewizyjnych debat. - Ja, jako ekonomistka, mam kilka konkretnych pytań o finanse do historyka, pana premiera Tuska - stwierdziła Anna Fotyga. Ale to nie premier, a minister Radosław Sikorski (tradycyjnie już za pośrednictwem serwisu Twitter) zwrócił się do byłej szefowej MSZ: "Serdecznie zapraszam moją poprzedniczkę i możliwą następczynię, panią minister Annę Fotygę, do debaty o polskiej polityce zagranicznej" - napisał szef MSZ.
Jak powiedziała Anna Fotyga, była minister spraw zagranicznych, jako ekonomistka i absolwentka handlu zagranicznego ma "kilka konkretnych pytań" do historyka - Donalda Tuska i politologa Jacka Rostowskiego, dotyczących spraw polityki zagranicznej i finansów publicznych. - Jaka jest relacja deficytu publicznego do PKB? Jaka jest dokładna relacja długu publicznego do PKB? Jakie konsekwencje grożą Polsce? Dobrze, by premier powiedział o tym przed wyborami - zaznaczyła Fotyga, komentując sobotnią propozycję premiera o telewizyjnych debatach jego ministrów z przedstawicielami opozycji.
Fotyga dodała także, że jest gotowa na dyskusję z Sikorskim, ale w swoim okręgu wyborczym, czyli w Gdańsku.
Kempa: Podyskutujemy, tylko o czym
Beata Kempa powiedziała natomiast, że PiS "ma swoje centrum" (chodzi o "Centrum Myśli PiS", o utworzeniu którego poinformował dziś Jarosław Kaczyński), a "Platforma nie ma ani programu, ani centrum".
- My mamy takie miejsce. Pewnie podyskutujemy, tylko pytanie o czym, bo jeśli mamy dyskutować o tym, co było przez cztery lata, to możemy mówić tylko o tym, co nie zostało zrobione - uważa posłanka.
http://www.tvn24.pl/-1,1714636,0,1,fotyga-ma-pytania-do-tuska--ale-zaprasza-sikorski,wiadomosc.html
-asd