Podarł Biblię i został uniewniony

18 sierpnia 2011 | Aktualności

Bluźnierca uniewinniony

Sąd Rejonowy w Gdyni uniewinnił w czwartek Adama Darskiego - oskarżonego o znieważenie uczuć religijnych. Na koncercie w 2007 r. muzyk podarł Biblię, nazywając ją "księgą kłamstw". W czwartek Darskiego nie było w sądzie. Prokuratura oskarżyła Darskiego na podstawie doniesienia kilku pomorskich posłów PiS oraz Ryszarda Nowaka, przewodniczącego Ogólnopolskiego Komitetu Obrony przed Sektami, którzy obejrzeli w internecie film z koncertu. Sprawa dotyczy koncertu z września 2007 roku w klubie "Ucho" w Gdyni, podczas którego Nergal podarł Biblię i rozrzucił jej strzępy wśród publiczności, nazywając ją przy tym m.in. "kłamliwą księgą". Potem kartki Biblii miały zostać spalone przez fanów zespołu.

http://www.orange.pl/kid,4000000416,id,4001343753,title,Nergal-uniewinniony,article.html

a. me.



pobierz artykuł jako PDF

| komentarzy: 7

| odsłon: 1021

|

 



Musisz być zalogowany i zweryfikowany by dodawać komentarze.


| 2011-08-18 20:24:55
Jeśli z niego taki chojrak, to niech poeksperymentuje z Koranem...
| 2011-08-18 20:31:55
@A.ME. Na zdjeciu to wlasnie ten Nergal?
| 2011-08-18 20:38:19
@Antoine Ratnik. Tak, to on w swoim "wizerunku scenicznym" sprzed kilku lat. Teraz po chemioterapii ma mniej włosów.
| 2011-08-18 20:39:00
@Marcin Janowski Ze zdjecia wynika, ze to jakis sympatyczny czlowiek, nie chcialbym z nim miec jednak " spotkania trzeciego stopnia".
| 2011-08-18 20:40:41
@Arkadiusz Meller Rak mozgu, no coz....
| 2011-08-19 04:55:30
"GW" oczywiscie go usprawiedliwia: http://wyborcza.pl/1,75248,10136464,Nergal_nie_zamierzal_obrazac.html#ixzz1VRJGkEOO
| 2011-08-19 07:31:31
Złe postwienie sprawy od początku do końca. Publiczne bluźnierstwo to nie obraza jakichs tam, bedących w sumie dziwacznym konceptem, tzw. "uczuć religijnych". To obraza samego Boga, i jako taka zasługuje na śmierć, a nie na jakieś śmieszne kary typu grzywna, wpłata na cel charytatywny, czy ewentualnie kara wiezienia. Tzw. Nergal powinien zostac skazany na smierc i publicznie stracony. Powinien umrzeć. A my, katolicy, powinnismy wznosic modłitwy wynagradzające i pościć w intencji wynagrodzenia Bogu publicznej zniewagi Jego Majestatu.









RSSRSS FacebookFACEBOOK COPYRIGHT © 2011 KONSERWATYZM.PL