Z
ponad godzinnym opóźnieniem wyjechał z Poznania pociąg pospieszny do
Szczecina. Do składu dołączone były wagony przewożące kibiców Łódzkiego
Klubu Sportowego do Szczecina. Nad poznańskim Dworcem Głównym krążył
policyjny śmigłowiec, a bezpieczeństwa podróżnych na peronie pierwszym
pilnowało kilkudziesięciu policjantów z psami.
Kibice ŁKS-u nie byli grzeczni.
Wyrzucali z pociągu śmieci - butelki, opakowania po jedzeniu i napojach.
Podróżni byli wystraszeni hukiem rzucanych w ich stronę petard oraz
dymem rac. Część zwykłych pasażerów wysiadła z pociągu, szukając innych
połączeń ze Szczecinem. Tym bardziej, że skład już jest bardzo mocno
opóźniony, a konduktorzy, z którymi udało mi się porozmawiać mówili, że
im dalej, tym będzie gorzej.
http://www.radiomerkury.pl/informacje/pozostale/pociag-z-kibicami-2-godziny-opoznienia.html
a.m.e.