Jak Jarosław Kaczyński wzgardził UPR-em

5 sierpnia 2011 | Aktualności

Piszą rozczarowani działacze UPR [frakcja rozłamowa]

Parę dni temu prezes PiS komentując wybory w PJN stwierdził, że nie interesuje się każdą partią o poparciu jednoprocentowym. Niestety prawda jest taka, że nie interesuje się chyba żadną taką partią.

Mimo paru prób prezydium UPR skontaktowania się z przedstawicielami PiS w celu omówienia wspólnych celów politycznych władze PiS nie zaproponowały nam żadnych konkretnych rozmów. Czołowi politycy PiS są tak pewni wejścia do parlamentu, że już nie dbają o to, aby je wygrać. Boją się nowych ludzi, boją się otwarcia na nowe pomysły.

upr.org
Komentarz: Jeśli dobrze rozumiemy, to sojusz z Markiem Jurkiem jest traktowany jako zastępczy sojusz z mini-PiS-bis? Fakt, Marek Jurek i Jarosław Kaczyński różnią się tylko stosunkiem do życia poczętego. Poza tym program mają jednaki. [aw]



pobierz artykuł jako PDF

| komentarzy: 1

| odsłon: 818

|

 



Musisz być zalogowany i zweryfikowany by dodawać komentarze.


| 2011-08-05 16:50:11
A w czym niby lepszy jest Libicki startujący z list PO?









RSSRSS FacebookFACEBOOK COPYRIGHT © 2011 KONSERWATYZM.PL