"Doniesienie o rzekomym dokonaniu przez „Starucha” rozboju złożył
mężczyzna o pseudonimie „Koziołek”, niegdyś kibic Polonii Warszawa. Jest
to ewenement – kibice nawet bardzo zwaśnionych klubów nigdy nie donoszą
wzajemnie na siebie policji.
Do bójki między oboma mężczyznami doszło w przychodni lekarskiej. W jej
efekcie prokuratura zatrzymała „Starucha” i postawiła mu sugerowany
przez zawiadamiającego zaskakujący w stosunku do kibica zarzut rozboju, a
nie udziału w bójce.
Dlaczego zaskakujący?
Rozbój to przestępstwo, którego motywem jest chęć
wzbogacenia się. Trudno podejrzewać, by taki motyw przyświecał
uczestnikom bójki zwaśnionych kibiców. Innego zdania jest rzecznik
Prokuratury Okręgowej w Warszawie: – Śledztwo nie wykazało, by powodem zdarzenia były waśnie między kibicami –
powiedziała nam prokurator Monika Lewandowska. Zdaniem prokuratury
powodem bójki miał być fakt, że „Staruch” wraz kolegami mieli chcieć...
ukraść torbę, w której „Koziołek” miał m.in. ubrania na zmianę, które
przebrał po treningu. – Poszkodowanemu zabrano torbę, która warta była ok. 460 zł – mówi Lewandowska.Tymczasem jak ustaliła Niezależna.pl, sam „Koziołek” przyznał w swoich
zeznaniach, że w przeszłości aktywnie uczestniczył w ruchu „ultras”
kibiców Polonii. Po co prokuraturze zarzut rozboju? Gdy postawiła
„Staruchowi” zarzut udziału w bójce, nie mogłaby go aresztować, bo górna
granica kary to 3 lata więzienia. Tymczasem w przypadku rozboju jest to
aż 12 lat".
http://niezalezna.pl/14156-wrog-tuska-aresztowany-za-rozboj
a. Me.