Sikorski zamieścił na swoim profilu w serwisie Twitter wpis: "Warto wyciągnąć lekcje także z tej narodowej katastrofy". Dołączył do niego link, który prowadził do strony internetowej www.powstanie.pl. Autorzy tej strony nazywają się "przeciwnikami kultu sprawców Powstania Warszawskiego".
Ostro na ten wpis zareagowali politycy Prawa i Sprawiedliwości. Warszawscy radni tego ugrupowania oświadczyli, że nazywanie Powstania Warszawskiego "narodową katastrofą" uważają za niedopuszczalne, zwłaszcza w przededniu kolejnej rocznicy jego wybuchu.
"Podważanie sensu heroicznego zrywu Powstańców Warszawskich, atak na ich dowódców, przywołuje w pamięci praktyki władz komunistycznych, które nie powinny mieć miejsca w Wolnej i Niepodległej Rzeczypospolitej" - napisali w swoim oświadczeniu radni PiS.
http://wiadomosci.onet.pl/kraj/nikt-mnie-nie-zwolni-z-obowiazku-analizy-naszych-k,1,4811232,wiadomosc.html
-asd