M. Wassermann zdradza kulisy zamkniętego spotkania z członkami komisji Millera

31 lipca 2011 | Aktualności

Wasserman o spotkaniu członków komisji z rodzinami

 "Szkoda, że dziennikarzy nie było na zamkniętym spotkaniu członków komisji Millera z rodzinami - mówi Małgorzata Wassermann w rozmowie z tygodnikiem "Wprost", pytana o ocenę ostatecznej konkluzji raportu, że przyczyną tragedii była polska "bylejakość". Prezentacja dla mediów - jak twierdzi - znacznie różniła się od tej dla rodzin.

- W rozmowie z nami podkreślana była wina rosyjska. Od przygotowania lotniska po pracę kontrolerów, którzy podawali nieprawidłowe dane. Przecież Rosjanie odesłali swoje samoloty, więc dla naszego też powinni byli zamknąć lotnisko. Jeden z członków komisji w pewnym momencie powiedział, że to nie była wina naszego pilota, że po to miał wieżę, żeby korygowała jego lot - mówi córka posła PiS Zbigniewa Wassermanna, który zginął w katastrofie Tu-154M.

- Oczekuję, że politycy, którzy mówili, że Lech Kaczyński wywierał naciski, by lądować, a pijany generał zmusił do tego pilotów, będą teraz mieli odwagę powiedzieć Marcie Kaczyńskiej, Jarosławowi Kaczyńskiemu i Ewie Błasik "przepraszam" – zaznacza w rozmowie z "Wprost"."

http://wiadomosci.onet.pl/raporty/katastrofa-smolenska/m-wassermann-zdradza-kulisy-zamknietego-spotkania-,1,4808996,wiadomosc.html

-asd



pobierz artykuł jako PDF

| komentarzy: 0

| odsłon: 749

|

 



Musisz być zalogowany i zweryfikowany by dodawać komentarze.










RSSRSS FacebookFACEBOOK COPYRIGHT © 2011 KONSERWATYZM.PL