3 tysiące osób - według policyjnych szacunków - zebrało się przed Pałacem Prezydenckim. Skandują "Jarosław, Jarosław!", "Zwyciężymy!" oraz: "Tu jest Polska, tu jest Polska!". Prezesa PiS na Krakowskim Przedmieściu przywitano owacją. Demonstranci przynieśli ze sobą makietę prezydenckiego samolotu i brzozowe pieńki, obrazy ze świętymi oraz plakaty. Na jednym z nich napisano: "Od spółki Putin Tusk żądamy odtajnić Katyń prawdy smoleńskiej".
Żródło
Komentarz: Biorąc pod uwagę co działo się od dłuższego czasu na facebooku, wynik w postaci 3.000 ludzi uznać należy za dramatyczną porażkę. Zanosiło się na wielkie demonstracje, na rewolucję jak w Tunezji, Libii czy Egipcie, władze ogrodziły barierkami strategiczne miejsca, tymczasem wiele wskazuje na to, że Polacy są już zmęczeni Smoleńskiem, ganianiem "agentów", "zdrajców" i "morderców". Czyżby pisowskie paliwo wyczerpywało się (wreszcie)? [aw]