TVN24 donosi:Grupa miała spotkanie w Londynie w kwietniu 2002 r. Nazwano ją "Europejskim Rycerskim Zakonem i Trybunałem Karnym Templariuszy". Organizatorami spotkania z udziałem ośmiu osób z kilku europejskich państw było dwóch angielskich ekstremistów, a największy wpływ na Breivika miał jeden z nich, którego zamachowiec nazywa Richardem.
(...)
Breivik posługiwał się charakterystycznym dla templariuszy krzyżem św. Jerzego. Ozdobił nim m.in. pierwszą stronę swego manifestu. Miał go też na swoim mundurze. Sfotografował się również w stroju masońskim z szarfą i fartuchem. Manifest podpisał angielską wersją swego imienia i nazwiska Andrew Berwick.
TVN24
[aw]