"Z najpopularniejszego na świecie portalu społecznościowego znikają strony kontrowersyjnych akcji i wydarzeń. Wycina je podobno automat według tajnego algorytmu, znanego tylko w centrali Facebooka - donosi "Metro". Dwa dni po pikiecie przed Sejmem przeciwko projektowi ustawy całkowicie zakazującej aborcji, z portalu usunięto stronę, na której toczyła się burzliwa dyskusja o przerywaniu ciąży. - Nie mogliśmy się nawet odwołać od tej decyzji, bo regulamin Facebooka nie przewiduje takiej procedury - relacjonuje Agnieszka Grzybek, feministka z Zielonych 2004. Postuluje wprowadzenie przejrzystych zasad kasowania stron i procedury odwoławczej.
Gazeta dociekając jakim kluczem kierują się administratorzy portalu przy usuwaniu stron, zwróciła się do dwóch agencji pośredniczących w sprzedaży reklam także na Facebooku. - Moderacja treści odbywa się w Kalifornii i w Dublinie".
http://www.polskieradio.pl/5/4/Artykul/403026,-%E2%80%9ETajny-algorytm%E2%80%9D-wycina-z-Facebooka
a. me.