Ogłoszenie z dnia: Pt, 12 marca 2010, 15:32     

Nowy numer "Pro Fide, Rege et Lege"

Vaticanum II, C. Schmitt, N. Gómez Davila



fot.

Od Redakcji:

Drodzy Czytelnicy,
oddajemy w Wasze ręce nowy, 65-ty numer kwartalnika "Pro Fide, Rege et Lege". Może zabrzmi to nieco nieskromnie, ale wydaje się nam, że jest to jeden z lepszych numerów naszego pisma w całej jego historii, zarówno jeśli chodzi o dobór tematów, jak i naszych autorów. Dział numeru poświęcony jest duszpasterskiemu Soborowi Watykańskiemu II i kontrowersjom związanym z jego nauczaniem, którego łączność z Tradycją katolicką w niektórych miejscach jest - nazwijmy to w ten sposób - dosyć luźny. Pośród autorów min. Carl Schmitt, Pius VI, Mieczysław Ryba, Stanisław Krajski, Paweł Bała, Ludwik Skurzak, Marcin Karas, Adam Wielomski.









Spis treści:

Od Redakcji

Kontrowersje wokół Soboru Watykańskiego II

Prof. Marcin Karas: Przesłanie II Soboru Watykańskiego

Marcin Musiał: Dyskusja z nauczaniem Soboru Watykańskiego II w kwestii relacji państwo-Kościół w publicystyce KZM

Polityka i prawo

Ludwik Skurzak: In vitro - czyżby zmowa partyjnych elit?

Dr Paweł Bała, prof. Adam Wielomski: Glosa do wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu w sprawie Lautsi v. Italy (apl. nr. 30814/06)

Prof. Carl Schmitt: Dlaczego nie jestem legitymistą? Rzecz o prawie i sile (1914)

Idee

Prof. Mieczysław Ryba: Konserwatyzm instytucji czy konserwatyzm zasad? Z dziejów nurtu konserwatywnego i narodowego na przełomie XIX i XX wieku

Prof. Adam Wielomski: Apokalipsa polityczna. Rozważania wokół pewnego scholium Nicolása Gómeza Dávili

Maciej Słęcki: Kryzys polityki w społeczeństwie informacyjnym

Filozofia

Dr Stanisław Krajski: Platon i totalitaryzm

Anna Kozłowska: Tajemnica rodziny i jej kryzys w filozoficznym ujęciu Gabriela Marcela

Religia

Charitas. Encyklika Papieża Piusa VI o Przysiędze Obywatelskiej we Francji (1791)

Z jeszcze bardziej prawej półki (oprac. Kamil Eckhardt)


Pro Fide, Rege et Lege można nabyć w naszej księgarni:
http://capitalbook.pl/product_info.php?products_id=427

Cena: 12 PLN

Osób które przeczytały ogłoszenie: 1971

Ocena artykułu: 3.03   Osób które oceniły artykuł: 173    Oceń artykuł:   1   2   3   4   5



Zamów prenumeratę "Pro Fide Rege et Lege"!



MIEJSCE NA TWOJA REKLAMĘ reklama@konserwatyzm.pl
PONAD 400 000 ODSŁON MIESIĘCZNIE!


REDAKCJA NIE UTOŻSAMIA SIĘ Z TREŚCIAMI PREZENTOWANYMI W KOMENTARZACH


Komentarze do tej wiadomości / ogłoszenia (70)

maciej stawarz napisał(a):

Nooo! w końcu, juz się doczekac nie mogłem.

Dodano: 10-03, 11:21

cieklawy napisał(a):

dostę[ne już w empikach?

Dodano: 10-03, 11:44

adam wielomski napisał(a):

W empikach zapewne od piątku.

Dodano: 10-03, 11:50

yhm napisał(a):

Dlaczego panie Wielomski tytułuje się pan Prof. skoro jest pan Dr hab. ?

Dodano: 10-03, 11:58

][ napisał(a):

bo lubi

Dodano: 10-03, 12:09

adam wielomski napisał(a):

Jestem profesorem nadzwyczajnym Akademii Podlaskiej i Szkoły Wyższej im. B. Jańskiego. Podobnie jest z prof. Bartyzelem - jakoś nie słyszę aby ktoś się pytał dlaczego tytułuje się "profesorem"; podobnie profesorowie Ryba, Niesiołowski, Lech Kaczyński itd.

Dodano: 10-03, 12:24

adam wielomski napisał(a):

Tak ze 60% osób do których zwracamy się mianem "profesora" to doktorzy habilitowani na etacie profesorów nadzwyczajnych. Tak jak do osoby zatrudnionej w charakterze dyrektora zwracamy się "Panie Dyrektorze".

Dodano: 10-03, 12:27

P.Bała napisał(a):

Żeby czynić taki zarzut, a nawet próbować go podciągać pod kodeks wykroczeń jak tutaj już wcześniej próbowano, trzeba być kretynem, który nie ma pojęcia i o zyciu, i o prawie wykroczeń.

Dodano: 10-03, 12:31

Handlarz niewolników napisał(a):

Ciekawe czy te głosy protestu by się podniosły gdybyśmy zobaczyli tekst napisany przez "profesora Nikla" ???

Dodano: 10-03, 12:32

drMA napisał(a):

A to Nikiel nie jest profesorem? Jestem bardzo zdziwiony. Skoro się nie pracuje i żyje na koszt mamy-rencistki, to można się w tym czasie naukowo rozwijać. Jestem zdziwiony, przy jego licznych publikacjach. np. "Narodowy libertarianizm" to była książka na doktorat [z psychiatrii klinicznej].

Dodano: 10-03, 12:38

P.Bała napisał(a):

Tak profesorem. Robił go tam gdzie doktorat p. Bodakowski (sam o sobie piszący 'pracownik naukowy').

Dodano: 10-03, 12:39

m. napisał(a):

Dlaczego nie ma nic o Jaruzelskim? Co to za rusofobia? Jest chociaż pochwała Soboru Watykańskiego II za realistyczne niepotępienie komunizmu?

Dodano: 10-03, 13:52

Andrev napisał(a):

Co sie dzieje z P.Bodakowskim? Kiedyś często można bylo spotkać jego teksty na prawica.net a teraz cisza. To jest osoba związana z narodowymi radykalami? Spotkałem kiedyś jego tekst w "Szczerbcu".

Dodano: 10-03, 14:20

Cervantes napisał(a):

"Platon i totalitaryzm" Dr Stanisława Krajskiego wydaję się ciekawy No i zaraz znowu się zacznie o Jaruzelskim. Nawet już się zaczęło (@m)

Dodano: 10-03, 14:26

Lilianna Stawarz napisał(a):

A będzie może na promocji jakiś koncert galowy? Nie mogę się doczekać, aby tam zagrać!

Dodano: 10-03, 14:28

Henio napisał(a):

Wielomski to megaloman i lubi, jak się go wszędzie tytułuje "profesorkiem", choć tytuł ten mu nie przysługuje. To jest tylko grzecznościowe i na takiej zasadzie, jak "profesor" z gimnazjum.

Dodano: 10-03, 14:30

P.Bała napisał(a):

Brednie. Wynika to ze stosunku pracy z uczelnią, a więc istnieje podstawa prawna, a utrwalona praktyka jest taka że tytułu tego można stosować w świetle prawa w aktach mających walor dokumenów urzędowych. I tak jeżeli Adam byłby recenzentem obronionego doktoratu to na dyplomie doktorskim będzie "prof. nadzw dr hab." lub "dr hab., prof. AP" Adam Wielomski. Wie to każdy człowiek, który miał coś wspólnego z edukacją powyżej liceum. Porównanie do mgra pedagogiki jest i głupie, i obraźliwe. Poprzedni wpis udzielony zapewne był przez gimnazjalistę lub licealistę, stąd nieznajomość tych faktów.

Dodano: 10-03, 14:36

Henio napisał(a):

A ma Pan w tym jakiś interes, że tak zażarcie broni swego "pupila"? To Pan opowiada brednie, bo "profesor nadzwyczajny" jest już tytułem naukowym nadawanym przez prezydenta RP.

Dodano: 10-03, 14:40

P.Bała napisał(a):

Profesor nadzwyczajny (z łac. professor extraordinarius , z niem. außerordentlicher Professor, skrót: ao. Prof.) - stanowisko na uczelni przewidziane dla pracownika naukowego lub naukowo-dydaktycznego, który posiada stopień naukowy doktora habilitowanego lub tytuł naukowy profesora (art. 114, ust. 2 Ustawy z dnia 27 lipca 2005 roku Prawo o szkolnictwie wyższym, Dz. U. z 2005 r. Nr 164, poz. 1365 z późn. zm.).

Dodano: 10-03, 14:41

P.Bała napisał(a):

W USA profesorem możne zostać doktor powołany na stanowisko profesora w szkole wyższej. Jednym z moich recenzentów był dr hab. prof KUL i tak zostało to wpisane na dyplom.

Dodano: 10-03, 14:43

Henio napisał(a):

Stanowisko, a nie tytuł. To trzeba umieć rozgraniczać. Jest się więc tylko profesorem uczelnianym i tylko tak się pisze na dokumentach uczelnianych.

Dodano: 10-03, 14:43

P.Bała napisał(a):

Tylko, że ten "dokument uczelniany" jest opatrzony pieczecią z godłem państwa i ma walor dokumentu urzędowego.

Dodano: 10-03, 14:46

nic napisał(a):

dajcie spokój anoniomowe mądrale p. Wielomskiemu, lepiej przyślijcie dokumenty potwierdzajace wasze 'tytuły' naukowe....

Dodano: 10-03, 14:50

Henio napisał(a):

Skoro taka uczelnia jest państwowa (eufemistycznie zwana "publiczną"), a nie prywatna, to i takie występują pieczęcie:) Zwracam też uwagę na to, że tego typu pieczątki z "orzełkiem" występują również i we wszelkich innych szkołach państwowych różnych szczebli.

Dodano: 10-03, 14:51

P.Bała napisał(a):

I tam dokladnie jest. Świadectwo maturalne ma walor dokumentu urzędowego, ponieważ potwierdza złożenie egzaminu według obowiązujących przepisów prawnych. I jakoś nie słyszałem, żeby tam wpisywano "profesor geografii", "polskiego"... Fakty, same fakty.

Dodano: 10-03, 14:54

Henio napisał(a):

Wielomski powinien się legitymować dyplomem habilitacyjnym, podpisanym przez rektora UW i to jest główny i podstawowy jego dokument urzędowy. I to od niego pochodzą wszystkie inne dokumenty. Takie są fakty.

Dodano: 10-03, 15:03

P.Bała napisał(a):

Brednie - utrwalona praktyka jest taka, że w obrocie oficjalnym honoruje się profesora jako stanowisko na uczelni i powszechnie wpisuje w dokumenty urzędowe, na podstawie stosunku pracy, który jest tutaj źródłem tytułu - tak jak "prezes" czy "dyrektor", co oczywiście nalezy odrożnić od profesora zwyczajnego, gdzie podstawą jest administracyjny akt nominacji. W żadnym wypadku tego nie można poczytywać jako przywłaszczenie nienależnego stopnia lub tytułu (tz. jako wykroczenie). Takie zdanie w pełni aprobuje doktryna i orzecznictwo. A u naczyciela fizyki z gimnazjum - owszem.

Dodano: 10-03, 15:16

Henio napisał(a):

To są w ogóle jakieś pokrętne tłumaczenia, bo w takim razie po co by ksiądz prof. Mazurkiewicz udawał się niedawno temu do Pałacu Prezydenckiego i odbierał "administracyjną" nominację na profesora nadzwyczajnego? Po co byłoby takie wręczanie aktów prawnych przez prezydenta RP? Komu by to było potrzebne?

Dodano: 10-03, 15:31

AAAA napisał(a):

Ale strzelili Państwo gafę i to na pierwszej stronie. Zgodnie z zasadami pisowni, nie pisze się "Sobór Watykański II", a "II Sobór Watykański"..

Dodano: 10-03, 16:06

echhh napisał(a):

@Henio - u prezydenta jest nominacja na profesora zwyczajnego:)

Dodano: 10-03, 16:13

P. Bała napisał(a):

Chyba tlumacze, że podstawa prawna - zrodlo, profesora nadzywczajnego a zwyczajnego jest inna! Rozumiec po polski?

Dodano: 10-03, 16:21

m napisał(a):

Tytuł tytułem, a poziom PFREL systematycznie spada. Kiedyś było to pismo antykwaryczne, ale przynajmniej na poziomie, a teraz to periodyk społeczno-polityczny, który pałęta się w ogonie ligi podobnych prawicowych pism. A co do p. Bały to broni pryncypała, który załatwił mu etat na Akademii Podlaskiej, bez którego stałby w kolejce w pośredniaku. PS. Tak, wiem, jestem od Nikla.

Dodano: 10-03, 16:37

egha napisał(a):

od nikla albo od affka ...

Dodano: 10-03, 16:49

Jędrzej Stępkowski napisał(a):

@P.Bała Nie do końca tak, trochę pomieszałeś. Profesor zwyczajny to też jest stanowisko pracy, podobnie jak i profesor nadzwyczajny, adiunkt czy asystent. Należy odróżnić cztery płaszczyzny: 1. tytuł zawodowy (licencjat, magister), 2. stopień naukowy (doktor, doktor habilitowany), 3. stanowisko pracy na uczelni (asystent, adiunkt, profesor nadzwyczajny, profesor zwyczajny), 4. tytuł naukowy (tzw. profesor). I tak: osoba posiadająca tytuł zawodowy magistra może być zatrudniona na uczelni na stanowisku asystenta; osoba posiadająca stopień naukowy doktora może być zatrudniona na stanowisku asystenta lub adiunkta (na niektórych uczelniach też na stanowisku starszego wykładowcy czy docenta); osoba posiadająca stopień naukowy doktora habilitowanego może być zatrudniona na uczelni na stanowisku adiunkta czy profesora nadzwyczajnego (na niektórych uczelniach, czy w innych instytucjach naukowych jeszcze jako docent); osoba posiadająca tytuł naukowy może być zatrudniona na uczelni na stanowisku profesora zwyczajnego. Tytuł naukowy (potocznie zwany profesor belwederski) może dostać osoba posiadająca stopień naukowy doktora habilitowanego, ale niekoniecznie, gdyż mogą być przypadki, kiedy dostanie go osoba nie mająca nawet w ogóle stopnia naukowego. Reasumując: Adam Wielomski posiada tytuł zawodowy magistra politologii, stopień naukowy doktora habilitowanego, zatrudniony jest na stanowisku profesora nadzwyczajnego, nie posiada tytułu naukowego (przynajmniej na razie).

Dodano: 10-03, 16:57

P. Bała napisał(a):

Przecież ja nie mówię, że posiada tytuł naukowy profesora. Wyraźnie to zaznaczyłem. Jego prawo do tytułowania się wynika z stosunku pracy, a nie ustawy stopniach naukowych i tytule naukowym. Natomiast utrwalona praktyka i to nie tylko w obrocie faktycznym, ale i obrocie prawnym, jest taka, że szeroko akceptuje się tego typu tytułowanie. A swoją droga to uważam, że prezydent prefesur nie powinien nadawać.

Dodano: 10-03, 17:02

Jędrzej Stępkowski napisał(a):

Odnosiłem się do innego stwierdzenia: [Brednie - utrwalona praktyka jest taka, że w obrocie oficjalnym honoruje się profesora jako stanowisko na uczelni i powszechnie wpisuje w dokumenty urzędowe, na podstawie stosunku pracy, który jest tutaj źródłem tytułu - tak jak "prezes" czy "dyrektor", co oczywiście nalezy odrożnić od profesora zwyczajnego, gdzie podstawą jest administracyjny akt nominacji.] Stanowisko profesora zwyczajnego na uczelni jest właśnie analogiczne do stanowiska "dyrektora", "prezesa" w innym miejscu pracy. Też uważam, że coś takiego jak tytuł naukowy to głupota.

Dodano: 10-03, 17:13

P. Bała napisał(a):

No to pełna zgoda. I tak napisałem - profesor nadzwyczajny to trochę tak jak dyrektor czy prezes, ale oczywiście dopuszczalnym jest w powszechnym obrocie tytułowanie się per dyrektor. Natomiast jeżeli odpadnie podstawa - np. Adam straciłby pracę na uczelni wyższej, to już zostaje tylko dr hab. Niestety dla złosliwych potwarców, zapewne z okolic sekciarskich organizacyjek,to są wywody zbyt skomplikowane do ogarnięcia.

Dodano: 10-03, 17:17

Davila Heretyk napisał(a):

Davila to heretyk zostało to udowodnione już, nawet na tym potralu, po co o nim mowić????

Dodano: 10-03, 19:03

Mariusz Bechta napisał(a):

Chętnie przejrzę periodyk i może zainspiruje mnie przy redakcji kolejnego tomu TEMPLUM:)

Dodano: 10-03, 20:19

SolusLupus napisał(a):

Nie jestem od Wielomskiego ;) ale w tym będę go bronił. Otóż przede wszystkim należy przypomnieć że profesor zwyczajny (prezydencki) jest tylko i wyłącznie wymysłem Polskim. Na Zachodzie oraz w USA profesorem się jest będąc zatrudnionym na takim stanowisku na uczelni. Wraz z ustaniem stosunku pracy znika też tytuł profesora. Dlatego wszyscy zachodni profesorowie to dr. - bo i habilitacji u nich nie ma, żeby było śmieszniej.

Dodano: 10-03, 20:25

x-men napisał(a):

po co ktoś karmi takiego trolla jak Henio? jak ktoś chce się kłócić kogo tytuowac profesorem to niech idzie na uczelnię najpierw.

Dodano: 10-03, 21:17

rt napisał(a):

czy zapowiada się jakaś publiczna promocja nowego nr-u tego poczytnego periodyku?

Dodano: 11-03, 08:54

adam wielomski napisał(a):

@ Henio - to Pańskie prawdziwe imię? Bo skowyt klasycznie niklowo-affkowy :)

Dodano: 11-03, 10:27

m. napisał(a):

Bartoszewski też został "profesorem" po stosunku z uczelnią, a ma ledwie maturę.

Dodano: 11-03, 12:28

Jacek Tomczak napisał(a):

Ten tekst "Apokalipsa polityczna" to to rozważania o scholium, w którym Davila twierdzi, że Antychrystem jest człowiek? Jeśli tak, to tekst ten był w sieci, a ponoć tekstów, które były w sieci miało nie być w PFReL :P

Dodano: 11-03, 12:32

Apfelbaum napisał(a):

I to jeszcze prawie rok w tył: http://www.konserwatyzm.pl/publicystyka.php/Artykul/2789/

Dodano: 11-03, 12:43

Jacek Tomczak napisał(a):

@ yhm - jest Pan takim typowym "obciachowym prawicowcem", pewnie spoconym internetowym hejterem. Przepraszam za taką dosadność, ale czepialstwo i dochodzenie czy p. Wielomski jest profesorem czy doktorem świadczy o niesamowitych kompleksach. Jest dobrym publicystą i autorem świetnych książek, to nie wystarczy? Podejmowanie dyskusji jest bez sensu, bo legitymizuje takie zarzuty. Jeśli chodzi o zarzuty do p. Bały, że "podlizuje" się Wielomskiemu, to żenada podobnego kalibru. Czy jej autor nie moze przyjąć, że p. Bała ma taki a nie inny pogląd? By uniknąć takich zarzutów jedyne co mógłby zrobić p. Bała byłoby napisanie czegoś z czym się nie zgadza, tzn. zaatakowanie Wielomskiego. Tyle w temacie.

Dodano: 11-03, 12:45

Morten napisał(a):

Wielomski jest coraz bardziej żałosny, rozumiem kompleksy leczone "profesorem", ale dopatrywanie się wszędzie Nikłow i Affków to już zwykłe pisiactwo!

Dodano: 11-03, 13:22

adam wielomski napisał(a):

Tekst w PFRL to nie jest tekst, który Panowie przywołujecie o apokalipsie politycznej, acz zawiera pewne wspólne wątki, bo i tu i tam Gómez Davila jest przywoływany. W PFRL nie ma przedruków z netu.

Dodano: 11-03, 14:10

Aryjczyk napisał(a):

@Morten: Napisał Adrian, który nie musi iść do pracy...

Dodano: 11-03, 14:13

Morten napisał(a):

Tak, Wielomskiemu gorzej. Za każdym krzaczkiem upatruje swoich wyimaginowanych wrogów. Może czas się podleczyć u profesora medycyny?:)

Dodano: 11-03, 14:29

Morten - urojony Nikiel Adama Wielomskiego napisał(a):

Nieudolność Wielomskiego jest mu na rękę. Nie potrafi on nawet zorganizować porządnej strony internetowej z dobrym mechanizmem rejestracji i komentarzy (takim, który np. pokazywałby numer IP w komentarzach użytkowników niezarejestrowanych), więc łatwiej mu na wszystkich krytyków rzucać oskarżenia o bycie Niklem czy Affkiem. I tak się mierzy z własnymi demonrami w swoim grajdole, jakim się stał KZM.

Dodano: 11-03, 14:48

Aleksander Majewski napisał(a):

To załóż własny portal, gdzie taką blokadę wprowadzisz i będziesz mógł pisać, jakie to z nas buce, nieudacznicy, etc. W czym problem:-)? Nikt do czytania nie zmusza, a na liczę czytelników nie narzekamy (mamy ponad 300 tys. odsłon na miesiąc). PS Niedawno Adam kupił moduł dzięki któremu będziemy mogli blokować numery IP. Pozdrawiam.

Dodano: 11-03, 15:17

Aleksander Majewski napisał(a):

PS Tak się składa, że anonimowi komentatorzy krytykują, ale jakoś konserwatyzm.pl jedzie do przodu. Pojawiły się propozycje reklamowe, nowi ludzie chcą współpracować, codziennie jest coś świeżego na stronie. I o to chodzi.

Dodano: 11-03, 15:21

Kamil Eckhardt napisał(a):

A kto robił okładkę najnowszego PRO FIDE? Pytam bo jest na prawdę niezła

Dodano: 11-03, 15:32

fd napisał(a):

zobaczcie jaka prowokacja interii http://fakty.interia.pl/galerie/kraj/jadwiga-kaczynska-nie-zyje,31248

Dodano: 11-03, 15:57

x-men napisał(a):

Nie popieram zarzutów Mortena względem KZM czy konserwatyzm.pl, ale Panowie, litości z tym niklowaniem pod każdym tematem :roll:

Dodano: 11-03, 19:38

Chłop z Polesia napisał(a):

Do autorów tego portalu - w sposób uwłaczający wszelkiej praworządności, skazano na 10 miesięcy(w zawieszeniu na 3 lata) Roberta Larkowskiego, czołowego publicystę narodowego w kraju. Można powiedzieć,że odrąbano mu w pewnym sensie rękę na ten okres,bo cokolwiek napisze, to wiadome siły, mogą to potraktować jako pretekst do odwieszenia zawiasów. Przestępstwo w orwellowskim stylu - "psmozbrodnia". Nic takiego w życiu nie spotkało np. wielkiego(?) wodza NOP Adama Gmurczyka, o Konradzie Rękasie i innych nie wspominając. Tzw. media narodowo-konserwatywne, podobnie do lewicowo-liberalnych,przemilczały ten skandal całkowicie, mając to po prostu w dupie. Gratuluję!

Dodano: 11-03, 23:51

Aleksander Majewski napisał(a):

A może zamiast bluzgać, trzeba było wysłać maila z informacją do redakcji? Skąd niby mielibyśmy o tym wiedzieć?

Dodano: 12-03, 00:35

thebill_X7 napisał(a):

@Kamil Eckhardt - okładkę wykonał pewien grafik, nie będący w zasadzie grafikiem z wykształcenia. Dziwny człowiek, ale jakby co, służy pomocą graficzną wszelkim elementom reakcyjnym.

Dodano: 12-03, 02:37

Adanos napisał(a):

nawet wariaci Z MW uwielbiają heretyka Davile, he he! MW podkarpacie Dziady!

Dodano: 12-03, 10:57

adam wielomski napisał(a):

Okładka była jeszcze lepsza /zielona/, ale drukarnia pomyliła pliki i wydrukowała nie ten plik, co trzeba <ikona walenia głową w mur>.

Dodano: 12-03, 11:33

Chłop z Polesia napisał(a):

Panie Majewski, ustalić taką sprawę, to chyba nie jest jakaś wielka sztuka. Larkowski to nie byle pismak gminny. A kto tu bluzga? Człowieka z takim piórem i dorobkiem, bo - mimo że jestem Chłop z Polesia - coś czytam, spotyka wielka krzywda, co ta za publicysta z wyrwanym przez "prawo" piórem, i nikogo od prawicy i lewicy to nie obchodzi. Że u Bubla publikował, Kostyła też publikował, był nawet w stopce redakcyjnej "Dziennika Narodowego" Bubla i startował z listy PPN w 2005 r., a teraz zdaje się jest u was szefem działu kulturalnego, czy jakoś tak. Macie wszyscy rację, niech faceta utopią, jednego w konkurencji mniej. Bechta mu nie chciał polemiki z Hubercikiem-rusofobem puścić w "Templum", gdzie ten go zresztą wymienił wśród domniemanych agentów FSB Rosji razem z Wielomskim, topcie go dalej. Prawico kochana, jak lewica postępująca.

Dodano: 12-03, 13:17

Chłop z Polesia napisał(a):

Panie Majewski, ustalić taką sprawę, to chyba nie jest jakaś wielka sztuka. Larkowski to nie byle pismak gminny. A kto tu bluzga? Człowieka z takim piórem i dorobkiem, bo - mimo że jestem Chłop z Polesia - coś czytam, spotyka wielka krzywda, co ta za publicysta z wyrwanym przez "prawo" piórem, i nikogo od prawicy i lewicy to nie obchodzi. Że u Bubla publikował, Kostyła też publikował, był nawet w stopce redakcyjnej "Dziennika Narodowego" Bubla i startował z listy PPN w 2005 r., a teraz zdaje się jest u was szefem działu kulturalnego, czy jakoś tak. Macie wszyscy rację, niech faceta utopią, jednego w konkurencji mniej. Bechta mu nie chciał polemiki z Hubercikiem-rusofobem puścić w "Templum", gdzie ten go zresztą wymienił wśród domniemanych agentów FSB Rosji razem z Wielomskim, topcie go dalej. Prawico kochana, jak lewica postępująca.

Dodano: 12-03, 13:18

typ napisał(a):

czy Bubel i spółka to auntentyczna prawica czy koncesjonowani agenci jakichś obcych wywiadów?

Dodano: 12-03, 13:33

Chłop z Polesia napisał(a):

Ty "spółko", znasz ty trochę dorobek Larkowskiego? W "Szczerbcu" długo drukował świetne teksty , w "Myśli Polskiej" trochę, w paru innych pismach, w "Tylko Polsce" - najlepszy publicysta, zawsze narodowiec. A ty o "spółce". co mnie Bubel obchodzi? Dostałeś kiedyś przynajmniej kolegium za narażenie się Systemowi, o wyroku sądowym nie wspominając? Jak nie, to nie zabieraj głosu. Skończyłem - bo widzę,że nie ma tu na tym "prawicowym forum" z kim rozmawiać.Ps. do "spółki" należy też więc Kostyła, z Bublem współpracował,logiczne chyba?

Dodano: 12-03, 15:07

Piotr Kaczkowski napisał(a):

MW uwielbia Pana Bubla, jak będzie kandydował na prezydenta bedziemy go popierać tylko on zapewni w Polsce Porządek~!

Dodano: 12-03, 20:09

marek napisał(a):

Szkoda, że nie ma rozmowy z gen. Czesławem Kiszczakiem pl "Romantyków trzeba lac pałą". Miejmy nadzieję, że w kolejnym numerze się uda. Pozdrowienia

Dodano: 15-03, 09:01

arni napisał(a):

to pan prof Wielomski ejst agentem?? jakto?

Dodano: 15-03, 17:03

Piotr Kaczkowski MW napisał(a):

KZM to kanapkowa ogranizacja, >MW jest Wielkie! kiedyś!

Dodano: 16-03, 16:00

Dodaj komentarz
     




CapitalBook.pl






















Strona główna   |   Forum   |   Chat   |   Newsletter   |   Kontakt

Publicystyka   |   Aktualności   |   Ogłoszenia   |   Opinie   |   Multimedia   |   Czytelnia

© 2010 Konserwatyzm.pl    |   Foxer.PL   |   New World Public Actions
RSS